siłę mam
potrzebuję cholernej bliskości.
potrzebuję przytulenia, ciepła.
czułości.
wspólnego śmiechu.
seksu też, oczywiście.
czy tak ma wyglądać moje życie - bez tego wszystkiego??
niech ktoś powie, że można bez tego wytrzymać...
niech przestanie boleć.
niech się wszsystko wyprostuje.
niech on przestanie pić.
niech zacznie mnie kochać. ale tak naprawdę.
2011-12-23 09:34:59 skomentuj (0)
wróciłam.
wróciłam po to by napisać, że wali się.
tym razem już chyba nie dojdziemy do porozumienia...
2011-08-18 10:44:57 skomentuj (0)
Ważne Chwile
Nie pisałam dawno...
ieć tak tylko z racji kronikarskiego obowiązku :) piszę, że:
- 3-ego lipca (tego roku rzecz jasna) mój "mały" braciszek wszedł w związek małżeński z Justyną S. :)))
- a około miesiąca wcześniej - 27-ego maja przyszła na świat Barbara Maria. Mierzyła 53 cm, ważyła 2880 cm (nie to, co jasiek...)
:))))
2010-07-22 15:08:51 skomentuj (1)
trudne ścieżki
Wyprostowało się. Jakoś...
Myślę, że się przestraszył tej mojej stanowczości, mojej decyzji...
Teraz jest normalnie, ale wiem, ze musimy porozmawiać, ja muszę Mu powiedzieć, wytłumaczyć, co mi nie pasuje, jak sie czuję... I jak zwykle nie wiem, jak to zrobić, i jak zwykle będę to odkładać...
On uważa, że jak spłacimy kredyty to będzie trochę lepiej, bo odejdzie jakiś stres związany z finansami.
Ja tak nie uważam. Mój mąż lubi mieć kontrolę nad swoim życiem, i obawiam się że nad moim też, i musielibyśmy chyba mieć dużo pieniędzy, żebym ja mogła sobie tak po prostu - bez stresu - wydać coś na kosmetyki, które mi się akurat skończyły...
2010-03-12 18:25:54 skomentuj (3)
decyzja
Kto ma za sobą nieudane małżeństwo? Ręka do góry.
I proszę o radę. Może nie o radę, ale o jakieś wsparcie... Jak to przeszłaś/przeszedłeś?...
Boże, to tak strasznie boli. Boli, kiedy ta druga osoba rani. Boli, kiedy podejmujesz decyzję. Decyzję, że juz nie dasz się tak więcej zranić. Że musisz coś zrobić. Nie tylko siedzieć w milczeniu, albo nawet kłócić się i bronić.
Tym razem to musi być radykalny krok.
2010-03-01 20:29:33 skomentuj (1)
jestem na L4
Nie mogę doczekać się już lutego... Robimy sobie wakacje!!! Jedziemy nad morze!!!
Tak dawno nie byłam nad morzem... Więcej: nigdy nie byłam nad morzem w zimie!
A wakacje nam się przydadzą, choćby kilkudniowe... po ostatnich ekscytujących przeżyciach związanych z kupowaniem domu... (z czego nic, nistety, nie wyszło:((((
2010-01-22 19:13:36 skomentuj (2)
jest super
ale ja mam dzisiaj humor...
tylko się powiesić.
fakt, że ostatnio bardzo często rano bywam rozdrażniona, mój mąż mnie irytuje, ale dzisiaj humor mam wyjątkowo podły.
dawno się tak nie czułam. płakałabym tylko.
mam nadzieję, że mi przejdzie. w pierwszej ciąży przechodziłam depresję - ryczałam przez kilka tygodni.
aż dziw, że Jasiek jest tak śmiejącym się dzieckiem...
2009-11-10 12:41:15 skomentuj (0)
Created by _Blind_ 2002